Jeśli gracie na Xboksie od samego początku, z pewnością pamiętacie absolutnie ogromny kontroler znany jako The Duke. Był tak duży, że Microsoft musiał wypuścić na rynek japoński mniejszą odmianę o nazwie Controller S - która później stała się standardem przypominającym to, co mamy dzisiaj.
Cóż, trzy lata temu Hyperkin wpadł na genialny(?) pomysł ponownego wydania The Duke na Xbox One. Chociaż było to zabawne posunięcie, musimy przyznać, że ma o wiele więcej sensu teraz, gdy Hyperkin ogłosił, że w istocie kontroler raz jeszcze ujrzy światło dzienne z okazji 20-lecia pierwszego Xboksa.
Nowy kontroler The Duke odpala oryginalną animację startową konsoli Xbox na wyświetlaczu LCD pośrodku, a także zawiera przycisk do udostępniania zrzutów ekranu oraz nienaruszone czarno-białe przyciski. Ma również zielone logo z okazji 20. rocznicy na prawym dolnym uchwycie i jest dostępny w wersji czarno-białej.
Kontroler będzie dostępny w czwartym kwartale roku, chociaż nadal brakuje nam dokładnej daty premiery i ceny.