Black Sheep 2 staje się rzeczywistością – sequelem najbardziej udanego horroru w historii Nowej Zelandii, z reżyserem Jonathanem Kingiem, który po raz kolejny powróci, aby poprowadzić projekt. Innymi słowy, możemy spodziewać się więcej morderczych owiec i miejmy nadzieję, że podkręcą one szaleństwo jeszcze bardziej niż w pierwszym filmie. Oczekuje się, że światowej sławy zespół z Wētā Workshop, który stworzył stworzenia w oryginalnej Czarnej owcy, powróci również w sequelu. Zdjęcia do filmu "Black Sheep 2 mają rozpocząć się w pierwszym kwartale przyszłego roku.
Pamiętacie Czarną Owcę i nie możecie się doczekać kontynuacji?
