Paris Saint-Germain jest finalistą Ligi Mistrzów, mimo że zakończyło 15. fazę ligi
Ogromny przełom dla francuskiej drużyny, którą wielu postrzega jako faworyta do tytułu.
Paris Saint-Germain jest drugim finalistą finału Ligi Mistrzów, który odbędzie się w Monachium pod koniec miesiąca. Był to mecz, w którym było znacznie mniej niespodzianek niż półfinał Interu Barcelona, w którym PSG wygrało 2-1 po dwóch wspaniałych golach Fabiána Ruiza i Achrafa Hakimiego, co uniemożliwiło Arsenalowi powrót z trzech bramek straty, licząc tę w pierwszym meczu.
Bukayo Saka strzelił gola po piętnastu minutach, ale pomimo posiadania piłki, PSG nie ustępowało, a Gianluigi Donnaruma popisał się kilkoma niesamowitymi interwencjami, kończąc passę Kanoniera w tym roku: godny uwagi, ale frustrujący sezon w Lidze Mistrzów i Premier League bez tytułów.
PSG, które w pewnym momencie było bliskie wyeliminowania z fazy ligowej i zajęło 15. miejsce (z Liverpoolem, Barceloną, Arsenalem i Interem na pierwszych czterech miejscach), szybko okazało się jedną z najsilniejszych drużyn w Europie i faworytem do tytułu. Nie zdobyli jednak jeszcze tytułu po porażce w finale w 2020 roku. Tymczasem Inter po raz ostatni wygrał Puchar Europy w 2010 roku, trzeci w ogóle, i przegrał z Manchesterem City w 2023 roku.
