Hollywood nie byłoby dziś takie samo bez Pedro Pascala. Pascal, tata, którego wszyscy chcielibyśmy mieć, oczarował nas, chroniąc zarówno Grogu, jak i Ellie przed niebezpieczeństwem odpowiednio w The Mandalorian i The Last of Us.
Na początku kariery Pascala przyszedł jednak czas, w którym prawie musiał zrezygnować z aktorstwa. W rozmowie z Entertainment Tonight Pascal opowiedział o początkowej fazie swojej kariery, w której naprawdę zmagał się ze swoimi finansami.
"Mój poziom podstawowy trwał około 15 lat i mówimy o tym, że nie mogę iść do lekarza, zachorować, poddać się operacji, być w stanie zapłacić czynsz" – powiedział. "Miałem mniej niż 7 dolarów na koncie, a pozostałość z Buffy: Postrach wampirów pojawiła się i uratowała dzień, i dosłownie jest powodem, dla którego byłem w stanie zostać w nim i nie poddawać się".
Pascal nie pojawił się zbyt długo w Buffy: Postrach wampirów, ponieważ jego postać Eddie zostaje zabita, gdy Buffy odkrywa, że jest wampirem. Od tego czasu droga Pascala do sławy zaczęła się nieco powoli, ale zanim dołączył do obsady Gry o tron i Narcos, był gotowy do lotu.
