Peter Moore mówi, że był zaangażowany, gdy "zaczęły się wojny konsolowe"
"Jedna z moich najlepszych reklam drukowanych przedstawiała rudego chłopaka robiącego coś takiego [drwiący gest], i 'Sega życzy Sony wszystkiego najlepszego w brakach sprzętu'."
Kiedy zaczęły się pierwsze wojny konsolowe? Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie, ale można założyć, że stało się to mniej więcej w tym samym czasie, gdy było więcej niż jedna konsola do wyboru, a niektórzy gracze posuwali się do nierozsądnych wysiłków, by ludzie wybrali format, w który sami zainwestowali. Od tamtej pory stało się to niemal jak dopingowanie drużyny futbolowej, choć różnice między PlayStation 5 a Xbox Series X pod względem wydajności, ceny i wyboru gier są bardzo niewielkie.
Tak czy inaczej, były szef Segi i Xboxa, Peter Moore, teraz komentuje tę kwestię w wywiadzie dla The Game Business i uważa, że był jedną z osób, które najbardziej przyczyniły się do często dość gorącego nastroju między graczami. Wspomina konkretnie o swoim czasie w Sega, firmie, która często prowadziła mocne kampanie wymierzone w konkurencję (kto może zapomnieć o "Sega robi tego, czego Nintendo nie" w erze 16-bitowej, na przykład). Gdy Sony miało problemy z dostawą urządzeń na PlayStation 2, Sega znów zaczęła działać, a to Moore pociągnął za sznurki (przepisane przez Windows Central):
"To było nerdowskie, prawda? To był [Bill Gates]! To był [Steve Ballmer]! Jeśli oglądałeś ten film, to było "Deweloperzy! Deweloperzy!' To jest centrum nerdów, przeprowadzam się tam i jem lunch ze Steve'em Ballmerem, a on mówi: 'Nie mamy takich ludzi jak ty'. Widział mnie na scenie Segi, jak trochę się biłem; Uwielbiałem być wyzwaniem dla marek i wykonywać Sony wszelkiego rodzaju nadużycia, bezceremonialne obelgi. Jedna z moich najlepszych reklam drukowanych przedstawiała małego rudowłosego chłopaka robiącego coś takiego [drwiący gest], i "Sega życzy Sony wszystkiego najlepszego w brakach sprzętu." Ciągle się z siebie naśmiewaliśmy. Tak zaczęły się wojny konsolowe."
Moore mówi też, że chciał zbudować Xbox w czymś, co nie przypominałoby Microsoftu, Windowsa, pakietu Office i tak dalej. Bill Gates to zrozumiał i zatwierdził decyzję, co pozwoliło Xboxowi stanąć na własnych nogach:
"Podczas kluczowego spotkania z Billem powiedziałem: 'Zobaczycie opakowanie Xbox 360. Microsoft nie zobaczysz w najbliższym czasie. Stworzymy markę Xboxa. Ludzie będą wiedzieć, że należy do Microsoftu, ale musimy się oddzielić od Excela, PowerPointa, Windowsa, NT Server — musi być inny. A Bill, trzeba mu przyznać, powiedział: 'Zdecydowanie.'... I tak stworzyliśmy markę Xbox, wiele się z nią wydarzyło w kolejnych latach, ale dziś jest jedną ze setki najlepszych marek na świecie. I jestem bardzo dumny, że nasza drużyna była w stanie to zrobić w tamtych pierwszych dniach."
W 2007 roku Peter Moore opuścił Xboxa i od tego czasu próbował swoich sił we wszystkim – od szefowania EA Sports po klub piłkarski Liverpool. Ale nigdy całkowicie nie porzucił Xboxa i lubi opowiadać o tym, jak brał udział w tworzeniu Xbox 360 oraz uczestniczył w wydarzeniach hołdowych i innych podobnych okazjach. Spodziewamy się zobaczyć go więcej, gdy Xbox skończy 25 lat tej jesieni.

