Microsoft rozpoczął rok 2023 od Developer Direct, a następnie kilku ID@Xbox pokazów. Następnie mieli ogromny Xbox Games Showcase w czerwcu, po którym nastąpił dedykowany pokaz Starfield, a teraz mają swój największy wysiłek na Gamescomie w historii. I wygląda na to, że jest to coś, do czego powinniśmy się przyzwyczaić.
Podczas rozmowy z IGN, szef Xboxa Phil Spencer mówi, że Microsoft przewartościował swoją strategię pokazową, ponieważ po prostu mają teraz zbyt wiele gier:
"To, co mogę powiedzieć, to to, że będziemy mieli więcej bitów, aby porozmawiać o tym, co robimy, ponieważ skład treści jest tak silny."
Spencer kontynuuje, wyjaśniając:
"Będziesz widział więcej regularnych momentów, aby porozmawiać o naszych grach, ponieważ portfolio jest wystarczająco głębokie, abyśmy mogli to wspierać."
Microsoft spodziewa się sfinalizować przejęcie Activision Blizzard do października, a obecnie mają nadchodzące gry, takie jak Avowed, Clockwork Revolution, The Elder Scrolls VI, Fable, Indiana Jones, The Outer Worlds 2, Perfect Dark, Senua's Saga: Hellblade II, South of Midnight, State of Decay 3 i Towerborne - i to nawet nie wspominając o Starfield i Forza Motorsport, które pojawią się w tym roku.
Więcej gablot, aby dać każdemu tytułowi więcej czasu na zabłyśnięcie, wydaje się dobrym pomysłem, lub co o tym sądzisz?
