PlayStation Now konkuruje z wieloma dużymi usługami, takimi jak Xbox Game Pass, a jednak program Sony wydaje się być kluczowym graczem na rynku strumieniowania gier, jak wynika z nowego raportu serwisu IHS Markit.
Według raportu całkowita wartość rynku "chmury" wynosi obecnie 387 milionów dolarów, przy przewidywanym wzroście do 2,5 miliarda do 2023 roku. Z tej sumy 90 milionów należy do PS Now, czyli około 36%. Jak podaje portal Thurrott, oznacza to, że z usługi Sony korzysta około 500 tysięcy użytkowników, biorąc pod uwagę średni koszt subskrypcji wynoszący 180 dolarów rocznie.
"Chmura jako platforma jest kolejnym ważnym polem bitwy dla największych firm zajmujących się grami" - pisze IHS. "Konkurencyjność w usługach streamingowych będzie obracać się wokół dwóch kluczowych obszarów: infrastruktury i treści. Usługi gier w chmurze będą powoli zwiększać liczbę swoich potencjalnych odbiorców, ponieważ przyjęty zostanie stały i mobilny internet nowej generacji. 5G znacznie bardziej zacznie wpływać na rynek od 2022 roku."
Początkiem tego miesiąca Microsoft i Sony ogłosili współpracę, która skupi się - między innymi - na Azure, technologii transmisji strumieniowej Microsoftu, co wielu graczy uważa za dobry krok dla Sony, biorąc pod uwagę wysiłki Microsoftu w zakresie streamingu. Sony będzie mogło wykorzystać Azure na PS Now, prawdopodobnie w ten sam sposób, jak Microsoft korzysta z xCloud.
Biorąc pod uwagę sporą konkurencję, jak Google Stadia, badającą możliwość transmisji strumieniowych również w odniesieniu do gier, wynik tej batalii będzie interesujący.
Czy pokładacie duże nadzieje w strumieniowaniu gier?
