Wewnętrzne zamieszanie w Disneyu nie jest zaskoczeniem dla tych, którzy śledzili branżę w ciągu ostatniego roku. Tysiące pracowników zostało zwolnionych, samodzielnie wyprodukowane materiały zostały usunięte z ich usług streamingowych, a filmy osiągają gorsze wyniki w kinie, nie wspominając o obecnym strajku. Krótko mówiąc, Disney krwawi pieniądze i krążą plotki, że Apple może kupić całą firmę.
Ogromna sprawa, ale w żadnym wypadku nie niemożliwa. Powiązania między obiema firmami istnieją od dawna, a nawet sam Bob Iger, obecny dyrektor generalny Disneya, zasugerował możliwą sprzedaż. Wspomniał również, że przyszłość Disneya niekoniecznie wiąże się z telewizją i streamingiem, ale uważa, że film powinien być "głównym produktem" firmy.
W wywiadzie dla The Hollywood Reporter weteran Hollywood podzielił się swoimi przemyśleniami na temat sytuacji Disneya.
"Nie sądzę, aby Apple kupiło firmę w obecnej formie. Ale jeśli zobaczysz, że Bob zaczyna zbywać rzeczy ... To sprawia wrażenie, jakby przygotowywał się do sprzedaży. I najwyraźniej nie ma takiego nabywcy jak Apple. "
Analityk Wall Street Laura Martin również przyłączyła się do spekulacji i uważa, że Disney zostanie sprzedany w ciągu najbliższych trzech lat.
Czy uważasz, że Disney zostanie kupiony przez Apple, czy wydaje się to mało prawdopodobne?
