Wiedzieliśmy, że Halo Infinite będzie olbrzymią grą, jako że 343 Industries potwierdziło wiele przeróżnych funkcji, ponadto projekt znajduje się w fazie rozwoju od naprawdę długiego czasu. Produkcję oparto nawet na zupełnie nowym silniku Slipspace. Wszystko to zapowiada się świetnie, ale też swoje kosztuje i wygląda na to, że ostateczna kwota zamknie się na większym progu, niż ktokolwiek był w stanie przewidzieć.
Producent niemieckiego podcastu Auf Ein Bier, Ralf Adam, twierdzi, że słyszał pogłoski, iż gra jest już kilkukrotnie droższa od Red Dead Redemption 2 i przekroczyła kwotę 500 milionów dolarów na sam proces rozwoju (bez marketingu i tym podobnych). Adam mówi, że zweryfikował informację u trzech źródeł i otrzymał tę samą odpowiedź.
Aby zrozumieć, jak gigantyczna jest to kwota, załóżmy, że Microsoft zarobi 30 dolarów za każdy sprzedany egzemplarz gry (na pewno dojdą do tego jeszcze edycje kolekcjonerskie, ale także wszelkiego rodzaju wyprzedaże) po opodatkowaniu, kosztach produkcji, reklam i tym podobnych. Oznaczałoby to, że Halo Infinite musi sprzedać się w liczbie 16,5 miliona sztuk, aby deweloperom zwróciły się same koszta produkcji.
Byliśmy ciekawi Halo Infinite od czasu zapowiedzi gry, ale ta informacja sprawiła, że poczuliśmy się jeszcze bardziej zaintrygowani.

Dzięki, Resetera.