Stopniowo ceny dzisiejszych konsol rosną, zamiast spadać jak zwykle, gdy sprzęt staje się starszy i produkowany masowo na większą skalę. Dotyczy to zarówno PlayStation 5, jak i Xbox Series X, które dziś kosztowały o setki więcej niż w momencie premiery w 2000 roku. Dodatkowo, na horyzoncie jest również podwyżka ceny Switch 2.
Pojawiły się głośne skargi na to, bo nikt nie chce płacić więcej. Producenci konsol obwiniają cła i niedobory chipów, ale to nie powstrzymuje ludzi przed oskarżaniem Sony, Microsoftu i Nintendo o chciwość. Jaka jest prawdziwa historia i ile zysku zarabiają na tych drogich konsolach?
W artykule na Windows Central redaktor Jez Corden twierdzi, że to zły pomysł, aby Microsoft oferował konkurencyjnym detalistom Project Helix, co było szeroko plotkowane. Uważa, że to zabierze dużą część dodatkowych przychodów, jakie Microsoft generuje od graczy korzystających ze sklepu Xbox:
"Jeśli Xbox Helix rzeczywiście jest "otwartym" PC, Xbox nie miałby wyboru i musiałby go wycenić jak "otwarty" PC. Xbox Ally kosztuje również 999,99 dolarów, ponieważ ASUS nie może odzyskać pieniędzy ze sprzedaży oprogramowania, skoro nie mają własnej platformy dystrybucji."
A potem pojawia się prawdziwa bomba. Corden, który często jest bardzo dobrze poinformowany, pisze, że Microsoft, mimo podwyżek cen, ponosi ogromne straty na każdym sprzedanym Xbox Series S/X:
"Dzięki RAMpokalipsie, te bardzo cienkie marginesy stają się jeszcze trudniejsze. Słyszałem, że Xbox traci około 150 dolarów~ za sprzedany Xbox Series X|S, nawet po planowanej podwyżce cen w sierpniu 2026. Teraz wyobraź sobie, że 50% lub więcej użytkowników Xbox Series X|S omija ekosystem Xbox i od razu kupuje gry na Steam. Margines byłyby jeszcze gorsze. Nie miałbyś w ogóle biznesu."
Pozostaje do zobaczenia, którą drogę Microsoft wybierze w następnej generacji, ale strata 150 dolarów na sprzedaną konsolę z pewnością jasno pokazuje, dlaczego cena gwałtownie rośnie. Niestety, wydaje się, że w przyszłości może to być jeszcze droższe. Nie wiemy, jaka jest sytuacja Sony i Nintendo, ale PlayStation 5 i Xbox Series X są dość podobne pod względem wydajności i powinny być w podobnej pozycji.
