Imran Khan z Game Informera zatrzymał na chwilę serca wielu graczy, stwierdzając w minioną środę na kanale Kinda Funny Games:
"Jest taka gra, która wydaje się być martwa, ale Nintendo pomaga w jej odrodzeniu i nie jest to coś, czego ktokolwiek by się spodziewał... Był to tytuł kompletnie zakopany. Oficjalnie anulowany."
Co to może być? Od tamtej wypowiedzi w internecie rozprzestrzeniło się wiele różnych teorii, ale źródła serwisu Nintendo Insider twierdzą, że chodzi o Scalebound.
Minęły dwa lata, odkąd Microsoft zdecydował się zrezygnować z gry Platinum Games, a Hideki Kamiya kilkakrotnie wyrażał rozczarowanie takim obrotem spraw. Źródła Nintendo Insider twierdzą, że modlitwy Hidekiego zostały wysłuchane, a Nintendo wskrzesi projekt jako tytuł na wyłączność dla Nintendo Switch. Japoński gigant i Platinum Games mają bardzo dobrą relację, więc nie byłoby to szczególnie zaskakujące, zwłaszcza że Nintendo zaczyna zaprzyjaźniać się również z Microsoftem. Jeśli założymy, że plotka okaże się prawdziwa, pozostają dwa pytania: czy rozwój gry został całkowicie zrestartowany, aby deweloperzy nie korzystali z zasobów Microsoftu, czy może Phil Spencer i spółka pozwolili kontynuować rozwój od momentu jego przerwania? Czas pokaże.
Czy byłby to projekt, którego rzeczywiście pragnęliście, czy może na Waszej liście życzeń są jakieś inne pochowane tytuły?