Nadszedł czas, by twarda, nokautująca Road House z lat 80. doczekała się nowoczesnej metamorfozy. Przynajmniej jeśli wierzyć Variety, które twierdzi, że ma na ten temat źródła. Doug Liman, który wcześniej był zaangażowany w znakomite Edge of Tomorrow, jest wymieniany jako zamierzony reżyser, a w roli głównego bohatera filmu Jamesa Daltona studio przewidziało nikogo innego, jak Jake'a Gyllenhaala. W tej chwili niewiele jest szczegółów poza tym i czy Gyllenhaal jest dobrym następcą prawie idealnego Patricka Swayze w tej roli, cóż, to się dopiero okaże.
Co myślisz o Road House i czy uważasz, że potrzebuje nowoczesnej przeróbki?
