Nie codziennie można powiedzieć, że komputer do gier uratował ci życie, ale dla jednego użytkownika Reddita właśnie tak się stało.
Według doniesień mężczyzna obudził się w środku nocy na głośny huk i był pokryty odłamkami. Wkrótce potem jego sąsiadka wpadła do środka, przestraszona i płacząca, i wyjaśniła, że z jej mieszkania padł przypadkowy strzał. Wspomniana kula przeszła przez ścianę i wpadła do jego sypialni.
Mężczyzna miał jednak anioła stróża. Na linii ognia stał jego komputer do gier, który według policji odbił trajektorię pocisku. Według śledczych, mężczyzna najprawdopodobniej zostałby uderzony podczas snu, gdyby komputer tam nie był.
W poście na Reddicie mężczyzna podzielił się zdjęciami z incydentu, w tym zepsutym komputerem, dziurą po kuli oraz kulą znalezioną na miejscu. Nikt nie ucierpiał, a według mężczyzny sąsiad zaproponował wymianę komputera.
