Chociaż wróciliśmy już do Śródziemia z animowaną Wojną Rohirrimów, wielu może czekać na nadchodzący projekt Andy'ego Serkisa. Producentka Philippa Boyens wypowiedziała się niedawno na temat filmu w jednym z wywiadów, porównując jego wydźwięk do drugiej części trylogii Władca Pierścieni.
"Myślę, że słychać echo. Na pewno jest... "Dwie wieże" to nie będą "Dwie wieże", ale podobieństwa, jak sądzę, polegają na pomostowym charakterze filmu. "Dwie wieże" były jednym z najtrudniejszych filmów do napisania, ponieważ właśnie to robią, stanowią pomost nad początkiem. Jest to środkowy film. Ma w sobie coś z tego. Ale jedną rzeczą, którą jesteśmy zdeterminowani, aby zrobić – a wiele z tego będzie miało związek z Andym Serkisem jako reżyserem – to chcemy, żeby to było inne i żeby było świeże. Istnieć w świecie, który został ustalony, ale też zaskakiwać. Myślę, że interesujące jest to, że znajdujemy tam wiele wątków historii, które są zaskakujące, gdy naprawdę się tam zagłębisz i je zbadasz. Tak" – powiedział Boyens w wywiadzie dla SlashFilm.
Jedną z głównych atrakcji filmów z serii "Władca Pierścieni" były bez wątpienia wspaniałe krajobrazy Nowej Zelandii. W tym samym wywiadzie Boyens zdradził, że The Hunt for Gollum zaprezentuje zupełnie nowe środowiska. Powiedziała: "Możemy odwiedzić miejsca, w których nigdy wcześniej nie byliśmy, co będzie naprawdę, naprawdę, naprawdę fajne".
Wojna Rohirrimów jest obecnie w kinach, podczas gdy Polowanie na Golluma ma się ukazać w 2026 roku.
