Jak już wcześniej informowaliśmy, Porsche jeszcze nie stawia na całość w elektrycznych modelach. Pomimo wprowadzenia na rynek w pełni elektrycznego Cayenne, firma potwierdziła teraz, że w fazie jest praca nad całkowicie nowym, benzynowym Porsche Cayenne, które ma pojawić się około 2029 roku w ramach szerszego przemyślenia strategii elektryfikacji, zgodnie z relacją Auto Express.
Nadchodzący model skutecznie zastąpi dzisiejszą linię Cayenne z silnikami spalinowymi, która w obecnej formie jest dostępna od 2018 roku. Co najważniejsze, nie porzuci tradycyjnych silników. Zamiast tego Porsche planuje oferować mieszankę układów benzynowych i hybrydowych przez długi czas na kolejną dekadę.
Według szefa Porsche w dziale SUV-ów, Ralfa Kellera, decyzja ta odzwierciedla ciągłe zapotrzebowanie. Chociaż pojazdy elektryczne szybko się rozwijają, firma uważa, że układy spalinowe i hybrydowe wciąż odgrywają kluczową rolę, zwłaszcza w segmencie premium SUV-ów, gdzie priorytetem pozostają zasięg, holowanie i użyteczność na duże odległości.
"Mamy szansę zintegrować Active Ride z samochodem ICE; Cayenne tego nie ma. To może być jedno. A może znasz technikę elektryfikacji 911, może to też byłoby coś, co zadziałałoby z nowym Cayenne. To nie jest teraz jasny plan, ale jest wiele technicznych rzeczy, które możemy wprowadzić do ICE Cayenne," mówi Keller tod Auto Express.
Jak mówi Keller, szczegóły techniczne pozostają nadal tajemnicą, ale nowy model ma jeździć na zaktualizowanej platformie i nadal oferować wersje o wysokich osiągach, potencjalnie w tym wersje z silnikiem V8 obok opcji elektryfikowanych.
