Predal, o większej różnorodności we współczesnej animacji: "To ogromna szansa dla nas, artystów, by pokazać naszą pracę bezpośrednio na ekranie"
Artystka, która pracowała w różnych formatach, w tym przy najważniejszych projektach animowanych ostatniej dekady, opowiada nam o teraźniejszości i przyszłości gatunku w kinie.
Podczas niedawnego Comicon Napoli 26 mieliśmy okazję porozmawiać z wieloma profesjonalistami ze świata filmu, komiksów i gier wideo. Włoskie targi to multidisciplinarne centrum dla każdego miłośnika popkultury, a w tym roku plakat promujący wszystkie te aspekty Comiconu został zaprojektowany przez artystę Auréliena Predala.
Artysta, który pracował przy jednych z najbardziej dochodowych filmów animowanych ostatniej dekady (takich jak Ja, Inside Out 2, seria Star Wars: Visions oraz niedawny film aktorski Project Salvation), doskonale rozumie zarówno obecny stan medium, jak i kierunek, w którym zmierza.
I wbrew temu, co mogło się wydawać kilka lat temu, kino animowane zmierza w stronę bardziej tradycyjnego podejścia w produkcji, ale bardziej zróżnicowanego pod względem stylu i tematyki. Nie chodzi tylko o zadowolenie współczesnej publiczności konkretną formą konsumpcji, jak to może mieć miejsce w przypadku filmu Super Mario Galaxy Movie, ale o nadawanie głosu wrażliwościom ze wszystkich zakątków świata.
"Przez długi czas eksperymentowano z animacją, ale ograniczało się to do krótkometrażowych filmów lub projektów studenckich. I myślę, że to dość nowe, że powstają teraz tradycyjne filmy — duże filmy, które eksplorują bardziej artystyczną stronę. Myślę, że to ogromna różnica w porównaniu do 10 czy 20 lat temu. Miałeś to, ale przy małym europejskim budżecie, a teraz masz to z dużymi budżetami i ogląda to mnóstwo ludzi."
Teraz, gdy główne inwestycje patrzy na wartości artystyczne bardziej pozytywnie, zwłaszcza po długim okresie stawiania wszystkiego na animację 3D, ten "krok w tył" jest w rzeczywistości krokiem w kierunku nowych ścieżek, innych niż wszystko, co było wcześniej.
"Uważam, że to ogromna szansa dla nas, artystów, by pokazać naszą pracę bezpośrednio na ekranie, bo zazwyczaj, zwłaszcza w filmach CGI, pracujesz jako artysta przy filmie, rozwijasz postacie, scenografię, ale potem jest to interpretowane przez zespół artystów CG, którzy robią wszystko w 3D.
"Więc masz to tłumaczenie. I myślę, że masz jeszcze trochę tłumaczenia, ale przynajmniej jest to dużo bardziej bezpośrednie. I myślę, że to było jeszcze w czasach filmów 2D. Trochę szkoda, ale trochę straciliśmy to po drodze przy 3D. Potrzebowałeś tej technicznej wiedzy, żeby pokazać wszystko na ekranie.
"Ale teraz jakby się znowu łączymy, budujemy ten most. Osobiście jestem z tego bardzo zadowolony."