Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer zapowiada przerwę w okresie wolnym, jeśli Anglia wygra mistrzostwa świata
"Zapytaj mnie jeszcze raz, jeśli dojedziemy do finału."
Za każdym razem, gdy kraj podejmuje atak w dużym turnieju piłkarskim, pojawiają się pytania, czy zwycięstwo doprowadzi do święta państwowego. W przypadku Anglii tak jest od dziesięcioleci, ale ponieważ męska reprezentacja narodowa nie zdobyła żadnego dużego trofeum od 60 lat, wszystko pozostało po prostu tym, że... mów.
I naturalnie, teraz, gdy Anglia znów jest w ćwierćfinale Mistrzostw Świata, znów pojawiła się dyskusja, czy dotarcie do końca meczu Anglii oznacza wprowadzenie wolnego od gry w całym kraju. Chociaż takie wydarzenie nie zostało obiecane ani potwierdzone, premier Keir Starmer sugerował, że może ono stać się rzeczywistością.
Według BBC News, Starmer stwierdził: "Jeśli chodzi o święto bankowe, myślę, że nie chcę tego zapeszać, ale zapytaj mnie ponownie, jeśli dojdzie do finału."
Warto też dodać, że finał Mistrzostw Świata przypada na 19 lipca, a wspomniane święto bankowe planowane jest na 24 lipca (w następny piątek). Finał Mistrzostw Świata może być także jednym z ostatnich publicznych występów Starmera jako premiera, ponieważ niekwestionowany Andy Burnham ma objąć stanowisko premiera i lidera Partii Pracy w tym czasie, prawdopodobnie z nieco przesuniętym przekazaniem, jeśli Starmer będzie musiał uczestniczyć w finale Mistrzostw Świata w Nowym Jorku.
Drugim dużym zastrzeżeniem przed dodatkowym urlopem jest to, że Anglia wciąż musi wygrać Puchar Świata, co oznaczałoby wygranie nadchodzącego ćwierćfinału z Norwegią, a następnie przetrwanie półfinału i finału. Nie trzeba dodawać, że na razie nic nie jest pewne.
