Przyniesienie do domu nowiutkiej konsoli to szczególny rodzaj radości. Ale dla niektórych pechowych nabywców, którzy odebrali Switcha 2 w GameStop na Staten Island, ta ekscytacja szybko przerodziła się we frustrację i niedowierzanie. Jeden ze sklepów wpadł na genialny pomysł, aby zszywać paragony bezpośrednio na pudełkach – a zszywki przebiły karton i uszkodziły sita pod spodem.
Dzieje się tak, ponieważ ekran (głupio) znajduje się zadrukowaną stroną do góry tuż pod górną częścią opakowania, co czyni go szczególnie podatnym na tego rodzaju nieszczęśliwe wypadki. Zaskakująca decyzja projektowa ze strony Nintendo. Nie chodzi też o to, że zszywanie czegokolwiek bezpośrednio na pudełku było genialnym posunięciem.
Nic dziwnego, że oburzenie szybko rozprzestrzeniło się w mediach społecznościowych. Według doniesień zarówno The Verge, jak i PC Gamer, GameStop przyznał się do błędu, stwierdzając, że został odizolowany do jednego sklepu i że klienci, których dotyczy problem, otrzymają jednostki zastępcze.
Ale rozmowa nie kończy się na tym, jak sprzedawcy detaliczni radzą sobie z zapasami - rodzi również pytania o brak dalekowzroczności Nintendo, jeśli chodzi o projektowanie opakowań.
Czy sam kupiłeś Switch 2? Czy zauważyłeś również, jak odsłonięty ekran wydawał się od razu po wyjęciu z pudełka?
