Do tej pory domyślamy się, że kilkoro z Was skończyło już oglądać pierwszy sezon Fallout i odkryło, że to prawdziwa uczta. Oprócz... niektórzy z was mogą również przegapić niektóre bardzo klasyczne elementy, takie jak śmiercionośne szpony śmierci.
Dlaczego producenci zdecydowali się to pominąć? Jak się okazuje, odpowiedź na to pytanie jest bardzo dobra, bo w wywiadzie dla The Wrap jeden z showrunnerów, Graham Wagner, mówi nam, że po prostu nie chcieli od razu rzucać wszystkiego na całość, ale celowo zdecydowali się zostawić coś na później:
"Są tam wszystkie największe hity, takie jak najbardziej oczywiste rzeczy, które ludzie, którzy nawet nie są graczami, wiedzą o "Falloucie", takie jak Nuka, Szpony Śmierci, cokolwiek. Są takie rzeczy, które są tak powszechne i kusiło nas, aby zrobić je wszystkie w sezonie 1.
Dalej wyjaśnia, że wiele z najbardziej kultowych elementów Fallout to rzeczy, które pojawią się w następnym sezonie, kiedy będzie miał premierę:
"Chcieliśmy zdobyć Szpony Śmierci, ale nie chcieliśmy ich tak po prostu wyrzucić. To takie monumentalne dzieło. Chcemy zachować coś na sezon 2, aby móc zrobić to porządnie, a nie tylko dodać do ogromnego budowania świata, które musieliśmy zrobić już w sezonie 1. Dlatego w sezonie 2 jesteśmy bardzo podekscytowani, że w końcu zajmiemy się jednym z najbardziej kultowych elementów gry".
Czy było coś, czego szczególnie brakowało Ci w serii Fallout ?
