Gracze nie mogli uwierzyć w to, co zobaczyli, gdy zaprezentowano pierwsze zdjęcia z nadchodzącego filmu o niebieskim jeżu. Sonic ledwo przypominał samego siebie, a projekt bohatera można było opisać jako naprawdę, naprawdę zły. Jak można się domyślić, w mediach społecznościowych rozpętała się prawdziwa burza, a wściekli fani nie omieszkali wytykać twórcom, co myślą o ich dziele.
Ktoś na górze wysłuchał tych okrzyków, a premiera samego filmu uległa opóźnieniu, aby na nowo zaprojektować wygląd Sonica. Teraz producent wykonawczy Tim Miller wypowiedział się na temat tej decyzji:
"To ogromna franczyza, dlatego musi być świetna. Byłem po stronie fanów, tak samo jak Jeff. Kiedy gracze wpadli wściekłość, poszedłem do niego i powiedziałem to, co powinien powiedzieć wtedy mężczyzna: "Zje*ałem". Zanim jeszcze się pojawiłem, zdążył już opublikować post na Twitterze. To dobry człowiek, a to - jedyny sposób, aby sobie poradzić z tą sytuacją. Fani mają swój udział w produkcji. Należy się ich słuchać."
Miller twierdzi również, że uważa, że nowy projekt spodoba się fanom i szczerze mówiąc - gorzej być nie może. Czy uważacie, że Paramount tym razem zrobi to dobrze?

Dzięki, Variety.