Ostatnio coraz więcej ukazuje się gier, które w mniejszym lub większym stopniu nadają zwierzętom ludzkie cechy. Eastshade, Blacksad: Under the Skin, którego datę premiery przełożono na 5. listopada czy Unlucky Seven, które również doczekało się zmiany daty premiery (tytuł pojawi się w sprzedaży pod koniec sierpnia). Teraz do tego zacnego grona dołącza Chicken Police.
Gra opowiada historię dwóch detektywów, Sonny'ego Featherlanda i Martiego MacChickena, którzy przed laty byli legendami w wydziale policji w Clawville, jednak wraz z upływem czasu stali się cieniami swojej dawnej sławy. Pewnej nocy, w domu Sonny'ego pojawia się tajemnicza kobieta, która ma dla niego nową sprawę. Oczywiście nasz bohater w mik się otrząsa, zapomina, że jest kompletnie pijany i znów rusza na miasto. Nie sam rzecz jasna, a ze swoim dawnym partnerem.
Brzmi to wszystko jak pierwsza lepsza historia z filmów "buddy-cop" pokroju Bad Boys, Gliniarz z Beverly Hills czy Zabójcza Broń, ale to właśnie ma być taka historia. Twórcy określają swoją grę jako "Orwellesque Buddycop Noir Adventure", co widać w zasadzie od pierwszych sekund trwania zwiastuna.
Sama gra będzie przygodówką wymieszaną z visual novelą i zaoferuje 30 unikalnych postaci i 25 obszarów, które gracz będzie mógł do woli eksplorować.
Tytuł będzie miał swoją premierę 20. marca 2020 roku tylko na Steamie. Cena gry nie jest jeszcze znana.