W niedawnym wywiadzie dla Famitsu, Hideaki Nishino, dyrektor generalny Sony Interactive Entertainment, podzielił się swoimi przemyśleniami na temat przyszłości PlayStation. Potwierdził, że PS5 prawdopodobnie będzie miało taką samą żywotność jak PS4, utrzymując się przez lata - nawet gdy zadebiutuje PS6 nowej generacji. Podczas gdy świat gier huczy o nadchodzącej konsoli, Nishino dał jasno do zrozumienia, że PS5 będzie nadal otrzymywać nowe gry i aktualizacje w dającej się przewidzieć przyszłości. Mówiąc najprościej, w obecnym systemie pozostało jeszcze mnóstwo życia.
Nishino podkreślił, że chociaż nowy sprzęt w końcu pojawi się na rynku, wszystko zależy od czasu i postępu technologicznego. Jak zaznaczył, gry na PS4 nadal mają się dobrze i to samo prawdopodobnie stanie się z PS5. Innymi słowy, nawet po pojawieniu się PS6 – być może już w 2027 lub 2028 roku – PS5 nadal będzie głównym graczem na scenie gier. Wygląda na to, że Sony nie spieszy się z wycofaniem swojej obecnej konsoli.
Skoro PS5 Pro jest już dostępne, a plotki o PS6 krążą gęsto i szybko, jak myślisz, jak długo PS5 utrzyma swoją pozycję?