Quentin Tarantino chce zawiesić kapelusz reżysera po ukończeniu dziesiątego i ostatniego filmu, The Movie Critic. Chociaż wciąż nie wiemy o nadchodzącym filmie, reżyser dał nam ostatnio pewien wgląd.
W rozmowie z Deadline Tarantino ujawnił, że fabuła koncentruje się wokół mężczyzny po trzydziestce, piszącego dla tego, co reżyser nazywa "porno szmatami".
"Pisał o filmach głównego nurtu i był krytykiem drugiego rzędu, myślę, że był bardzo dobrym krytykiem. Był cyniczny jak diabli. Jego recenzje były skrzyżowaniem wczesnego Howarda Sterna i Travisa Bickle'a, gdyby był krytykiem filmowym. Pomyśl o wpisach w pamiętniku Travisa".
Tarantino chce zatrudnić do tej roli mężczyznę po trzydziestce, wybierając tylko Amerykanina, ponieważ nie wierzy, że Australijczyk lub Brytyjczyk mógłby odnieść sukces w dziale akcentu.
Po zakończeniu The Movie Critic Tarantino wierzy, że jest dla niego kilka opcji. Wygląda na to, że nie przechodzi na emeryturę, a zamiast tego zajmie się pisaniem, a nawet reżyserowaniem programu telewizyjnego. "Mógłbym zrobić program telewizyjny. Mógłbym zrobić krótki film. Mógłbym zagrać. Mógłbym robić różne rzeczy, ale prawdopodobnie będę po prostu bardziej pisarzem "- powiedział.
