Borderlands 4 może potrwać jeszcze kilka miesięcy, ale to nie powstrzyma twórców i ludzi online przed formułowaniem opinii na temat gry już teraz. Jako aktywny użytkownik Twittera/X, Randy Pitchford, dyrektor generalny Gearbox, często widzi taką krytykę ze strony większych twórców i wydaje się, że ma jej dość.
Jak zauważył GamesRadar, Pitchford wyjaśnił, że miał dość negatywnego nastawienia, odpowiadając Gothalionowi, dyrektorowi ds. publiczności w Midwest Games, mówiąc, że ludzie powinni przestać brać pasję deweloperów za coś oczywistego.
"Chcesz mieć najlepsze Borderlands? Kibicujcie nam i kibicujcie nam" – napisał Pitchford. "Jeśli uznajesz pasję programisty za coś oczywistego, wszyscy zapłacimy za to cenę. Uwielbiam krytykę i na szczęście nigdy mi jej nie brakowało. Nie oświetlajcie mnie na jego post. To nie była krytyka. To był pesymizm. To jest toksyczne dla ludzi, którzy zabijają się dla twojej rozrywki, więc pieprzyć ten hałas".
Chociaż wydaje się, że w ciągu ostatnich kilku lat gry stały się bardziej otwarcie dzielące, a tematy takie jak włączenie motywów woke przejmują prawie każdą rozmowę, jest też miejsce na prawdziwą krytykę.
Co sądzisz o oświadczeniu Pitchforda?
