Wygląda na to, że Premier League jest niezwykle ważny dla sukcesu nadchodzącej gry piłkarskiej EA bez FIFA. Nowy raport został opublikowany przez Sky Sports, który stwierdza, że EA pracuje nad umową o wartości 488 milionów funtów z brytyjską ligą piłkarską, aby nadal postrzegać firmę gier jako wiodącego partnera, a także oficjalnego posiadacza licencji na gry wideo na turniej.
Według raportu, umowa ta przyniosłaby około 80 milionów funtów rocznie, a także jest wyceniana na około dwa razy więcej niż pierwotna umowa między obiema stronami. Mówi się również, że Premier League wykorzystuje tę właśnie umowę jako przykład swojej komercyjnej siły jako największej finansowo ligi w świecie piłki nożnej i używa jej jako dźwigni, aby przekonać rywalizujące ze sobą zespoły, aby trzymały się jej, zamiast faworyzować sprzeczne European Super League, które od dawna są przedmiotem dyskusji.
Wynika to również z faktu, że EA zabezpieczyło wyłączne prawa do nazewnictwa La Liga w nadchodzącej EA Sports FC, co jeszcze bardziej umocniło tytuł jako miejsce, w którym można znaleźć oficjalne i licencjonowane produkty piłkarskie.