Nadszedł nowy miesiąc, co oznacza, że tradycyjnie czas na kolejny wyciek o Assassin's Creed. Tym razem jednak zdradził go sam Ubisoft.
Nie jesteśmy jedynymi, którzy dostrzegli dziwne plakaty i ukryte znajdźki w The Division 2. Kilkoro graczy, w tym JorRaptor, opublikowało w sieci zdjęcia bardzo interesującego plakatu znalezionego w grze. Prezentuje on człowieka ubranego w strój pasujący do epoki wikingów, ponadto widnieje na nim napis Valhalla.
Nie byłoby w tym nic zaskakującego, gdyby nie fakt, że mężczyzna trzyma również w ręku Jabłko Edenu znane z serii Assassin's Creed. Czy to po prostu niewinny żart Ubisoftu, czy może deweloperzy właśnie zdradzili, gdzie będzie toczyć się akcja kolejnej odsłony? Możemy już potwierdzić, że chodzi o tę drugą opcję.
Gdy informowaliśmy, że Watch Dogs 3 zabierze nas do Londynu, dowiedzieliśmy się również, że kolejna gra z serii Assassin's Creed nie ukaże starożytnego Rzymu. Wiele źródeł potwierdziło wtedy, że przyszłoroczny Assassin's Creed będzie toczyć się w epoce wikingów. Teorię potwierdził również Jason Schreier z Kotaku.
Głównym oddziałem odpowiedzialnym za projekt jest Ubisoft Montreal i mówi się, że deweloperzy pracują nad bardziej brutalną walką, a w grze spotkamy bogów z mitologii nordyckiej. Powrócą również bitwy morskie, ale mają być bardziej realistyczne, ponieważ gra ukaże się na następnej generacji konsol jesienią 2020 roku.
