Era Álvaro Arbeloi w Realu Madryt zaczęła się w najgorszy możliwy sposób: jego pierwszy mecz po odpadnięciu Xabiego Alonso to porażka 2:3 z Albacete, zespołem z drugiej ligi, w 1/8 finału Pucharu Króla Hiszpanii. Real Madryt odpadł z rozgrywek.
Arbeloa wybrała drużynę z wieloma rezerwowymi: bez Mbappé, Bellinghama, Rodrygo, Tchouameniego i Courtois, a w wyjściowym składzie była duża liczba rezerwowych zawodników, takich jak David Jiménez i Cestero, z Césarem Palaciosem, Sergio Mestre, Joanem Martínezem i Miguelem Ángelem w drugiej połowie, gdy sytuacja naprawdę się pogorszyła.
Chociaż były młodzieżowy zawodnik Realu Madryt, Javi Villar, zdobył pierwszą bramkę w pierwszej połowie, Franco Mastantuono trafił tuż przed przerwą. Jednak Jefté Betancor zdobył gola w 82. minucie, stawiając Real Madryt pod granicami: pod presją Gonzalo García wyrównał wynik.
Ale Madryt, przekonany, że może wygrać przed doliczonym czasem, zwiększył presję... a Betankor w ostatniej minucie wykorzystał kontratak, dając zwycięstwo Albacete. Real Madryt odpadł z Pucharu Hiszpanii i teraz skupi się na LaLidze oraz Lidze Mistrzów.