Real Sociedad pokonał Athletic Club i zakwalifikował się do finału Pucharu Króla, gdzie zmierzy się z Atlético de Madrid 18 kwietnia. Drużyna z San Sebastián była lepsza od Bilbao w obu meczach półfinałów, wygrywając w środę wieczorem 2-0 w dwumeczu, 1-0, nawet jeśli jedyną bramką był kontrowersyjny rzut karny podyktowany przez VAR, który zdobył Mikel Oyarzabal.
Co ciekawe, obie drużyny mają ex aequo w LaLidze pod względem liczby piw, 35 punktów: Real Sociedad zajmuje 8. miejsce z lepszym bilansem bramkowym niż Athletic, 9.
Drużyna txuri-urdin dąży do zdobycia czwartego Pucharu Króla, po zwycięstwie w 2020 roku (choć gra odbyła się w 2021 roku z powodu Covid). Drugi tytuł mistrza Copa zdobył w 1987 roku, a przypadkowo pokonali w tym samym roku Atlético de Madryt.
Tymczasem Atlético de Madrid spróbuje zdobyć swój jedenasty tytuł Copa, pierwszy tytuł (i ostatni) od 2013 roku. Finał Pucharu Króla odbędzie się 18 kwietnia w Sewilli