Kilka dni temu na amerykańskiej platformie HBO Max pojawił się reboot Looney Tunes. Jak się jednak okazuje, nowa wersja kreskówki została całkowicie pozbawiona broni palnej.
Najbardziej z typową "dubeltówką" kojarzą się Elmer Fudd oraz oczywiście Yosemite Sam. Co ciekawe, według Petera Browngardtema, który jest showrunnerem produkcji, kreskówkowa przemoc i tak w serii pozostanie. Nie znikną z niej bowiem ani materiały TNT, ani inne sprzęty Acme. Wychodzi na to, że fani Kojota nadal będą mogli rozkoszować się jego innowacyjnymi metodami łowieckimi.