Gamereactor



  •   Polski

zaloguj się
Gamereactor
wiadomości

Reggie Fils-Aimé ujawnia, co poszło nie tak z Wii U i dzieli się sekretem dotyczącym NES Mini

Okazuje się, że konsole NES i Super Nintendo Mini nie zostały wydane głównie jako gest wobec fanów, lecz by pomóc Nintendo przetrwać mimo porażki Wii U.

HQ

Niewielu czołowych menedżerów wśród producentów konsol sprawiało wrażenie prawdziwych i uczciwych, dzięki czemu zbudowali własną społeczność fanów. Przykładami są były szef Segi i Xboxa Peter Moore, dyrektor PlayStation Shuhei Yoshida, prezes Nintendo Satoru Iwata oraz oczywiście jedyny i niepowtarzalny szef Nintendo of America, Reggie Fils-Aimé.

Ten ostatni zawsze był znany jako bezpośredni, który mówi rzeczy tak, jak jest, i często robi to w interesujący sposób. Mimo to wielu uniosło brwi na to, co powiedział podczas sesji pytań i odpowiedzi w NYU Game Center (przepisanej przez IGN). Tam szczegółowo opowiedział, zupełnie bez sentymentu, co poszło nie tak z Wii U, a nawet skorzystał z okazji, by ujawnić, że mini wersje NES i Super Nintendo zostały stworzone, by generować przychody, gdy zorientowano się, że Wii U to przegrana sprawa.

Reggie Fils-Aimé ujawnia, co poszło nie tak z Wii U i dzieli się sekretem dotyczącym NES Mini
Reggie Fils-Aimé przeszedł na emeryturę jako prezes Nintendo of America w 2019 roku.

To długa historia, ale jeśli interesujesz się branżą gier i historią gier, to lektura obowiązkowa od jednej z osób, które mają najlepszy wgląd w świat gier i Nintendo ze wszystkich. Fils-Aimé powiedział:

"Kiedy pracowaliśmy nad Wii U, byliśmy przekonani, że połączenie tego, co nazywam 'doświadczeniem 10-stopowym' — telewizor oddalony o 10 stóp i 10-calowe doświadczenie z jakąś rozgrywką na GamePadzie... to był wielki pomysł. Wierzyliśmy, że stworzy to możliwości dla różnych typów rozgrywki, gdzie można wspólnie grać w to, co dzieje się na dużym ekranie, jak w Mario Kart, albo w inny typ gry, gdzie jedna osoba ma nieco inne doświadczenie niż reszta.

"Zaczęliśmy tworzyć treści z tym pomysłem, a efektem był Nintendo Land. Myśleliśmy, że może to być odpowiednik Wii Sports dla tamtego pokolenia. I zagrałem w to, nie wstałem i nie powiedziałem: 'Chłopie, to oprogramowanie mi nie działa', ale masz ten mały swrab z tyłu szyi, który mówi: 'Ehh... to nie jest Wii Sports.' "

Chociaż Nintendo Land nie okazało się kolejnym Wii Sports, mówi, że Wii U początkowo sprzedawało się dobrze. Jednak została wydana w 2012 roku, a rok później Microsoft wprowadził Xbox One, a Sony wypuściło PlayStation 4, które wielu uważało za znacznie bardziej atrakcyjne i mocniejsze. Kontynuuje:

"Wprowadziliśmy na rynek i faktycznie dobrze nam poszło w pierwszym roku, ale gdy gracze zaczęli szukać kolejnej generacji Sony i Microsoft [konsol], nasza sprzedaż naprawdę się zatrzymała. Inną rzeczą, która się wydarzyła, było to, że tempo nowych produktów, które widzieliśmy na papierze, nie zmaterializowało się w oczekiwanym harmonogramie. Zespół pracował nad nową grą Smash Bros., Mario Kart, Splatoon — która stała się fantastyczną franczyzą Nintendo — ale gry nie wyszły wystarczająco szybko. Po drugim roku było jasne, że nie osiągniemy sukcesu, którego potrzebowaliśmy.

"Wtedy dyrektor komercyjny zaczyna naprawdę forsować agendę, jak musimy korygować kurs."

Reggie Fils-Aimé ujawnia, co poszło nie tak z Wii U i dzieli się sekretem dotyczącym NES Mini
Nintendo Land był zabawny, ale nigdy nawet nie był tak popularny jak Wii Sports.

Jednym z problemów było to, że mieli dwie różne wersje Wii U, co sprzedawcom nie odpowiadało. A gracze byli niezadowoleni z braku gier na tę konsolę. Innymi słowy, potrzebne były działania:

"Startowaliśmy z dwoma różnymi SKU [w zasadzie dwoma wersjami tego samego produktu], jedna miała więcej pamięci niż druga. Ten z mniejszą pamięcią był biały, drugi SKU był. Zabiłem białego SKU, bo nie było wystarczającej objętości, by go utrzymać. Aby utrzymać naszych partnerów detalicznych, potrzebowaliśmy tempa, które będzie miało sens. Skupiliśmy się też na grach cyfrowych, co było początkiem głębokiej współpracy z niezależnymi deweloperami, którzy odnieśli sukces na tej platformie, a potem na Nintendo Switch. Dlatego podjęliśmy serię komercyjnych działań, by utrzymać jak największy impet."

Rozwiązaniem na zabezpieczenie przychodów było wydanie mini wersji NES i Super Nintendo, które stały się niezwykle popularne i zapoczątkowały trend, który trwa do dziś (mimo że samo Nintendo wydaje się rezygnować – mimo że fani liczyli na Nintendo 64 Mini). Innymi słowy, te urządzenia były raczej rozwiązaniem tymczasowym niż przemyślanym dziełem fanserwisowym:

"W ciągu dwóch kolejnych lat wprowadziliśmy te mikro urządzenia legacy... mały NES, a w kolejnym roku mały SNES. Robiliśmy to, by utrzymać nasz biznes, bo potrzebowaliśmy czegoś, co można sprzedać na dużą skalę w okresie świątecznym. To była seria komercyjnych pomysłów, doskonale wiedząc, że Wii U jest podtrzymywane przy życiu."

Reggie Fils-Aimé ujawnia, co poszło nie tak z Wii U i dzieli się sekretem dotyczącym NES MiniReggie Fils-Aimé ujawnia, co poszło nie tak z Wii U i dzieli się sekretem dotyczącym NES Mini

Wii U było, innymi słowy, skazane na zagładę i potrzebny był jego następca. Reggie Fils-Aimé opowiada, jak został wezwany do Japonii, gdzie ukochany prezes Nintendo, Satoru Iwata (który wcześniej tworzył gry takie jak Balloon Fight i Kirby's Dream Land), powiedział mu, że ponownie zdiagnozowano u niego raka, co tragicznie doprowadziło do jego śmierci w 2015 roku. Wygląda na to, że Fils-Aimé pomylił się w roku – to zostało swobodnie opowiedziane z pamięci przed publicznością – kontynuując historię, która pokazuje, jakim prawdziwym profesjonalistą był Iwata aż do samego końca:

"Przenieśmy się teraz do marca 2016. Zostałem wezwany do Japonii na spotkanie i pokłóciłem się z [byłym prezesem Nintendo] panem Iwatą, bo umówiłem się na zajęcia na moje urodziny. Był stanowczy, jeśli chodzi o dni, kiedy chciał, żebym była w Kioto, a urodziny świętowałabym w Kioto.

"Ostatecznie były dwa powody tego spotkania," ujawnił Fils-Aimí. "Po pierwsze, wtedy powiedział mi, że jego rak wrócił. Wtedy wszyscy wierzyliśmy, że pokonał raka, ale on chciał powiedzieć mi twarzą w twarz, że rak wrócił. Rozmawialiśmy o tym przez godzinę. A potem jakby przełączył przełącznik. Teraz musimy porozmawiać o przyszłości. To właśnie na tym spotkaniu zaczęliśmy planować premierę Nintendo Switch. Oprogramowanie, które się pojawi, ceny, sposób jego uruchomienia, jak o nim pomyślimy. I ostatecznie w marcu następnego roku wypuściliśmy Switch."

Ostatecznie rozwiązaniem okazał się Switch, który opierał się na pomysłach Nintendo na Wii U, a reszta, oczywiście, to już historia. Switch stał się niezwykle popularny, a dziś Switch 2 zyskuje na popularności w szybkim tempie.

"Kiedy masz kłopoty w biznesie, wiesz. A gdy już wiesz, musisz podjąć zdecydowane działania, aby zarządzać sytuacją, zarządzać kluczowymi odbiorcami, czy to detalistami, czy konsumentami, a następnie znaleźć rozwiązanie, które przyniesie sukces w dalszej fazie. A dla Nintendo tym rozwiązaniem był Switch, który wykorzystał wiedzę z doświadczenia z odległości 10 stóp i 10 cali, ale realizacja była inna."

Reggie Fils-Aimé ujawnia, co poszło nie tak z Wii U i dzieli się sekretem dotyczącym NES Mini
Switch to ewolucja Wii U, ale jego twórca, Satoru Iwata, nigdy nie doczekał się jego sukcesu.


Wczytywanie następnej zawartości