Wygląda na to, że świat filmu staje się w dzisiejszych czasach coraz bardziej bezwzględny. Wygląda na to, że duże projekty studyjne są teraz znacznie trudniejsze do zdobycia, ponieważ nawet jeśli uda ci się zrobić dobry film, jeśli nie osiągniesz zysku, nie dostaniesz ponownie tak dużego budżetu.
Nowy raport The Hollywood Reporter twierdzi, że reżyserzy mają teraz więcej oczu na nich i mniej miejsca na błędy niż kiedykolwiek. Istnieje nawet wykorzystanie Rotten Tomatoes do wpływania na studia filmowe na pozycję i potencjał reżysera.
Często Rotten Tomatoes i inne tego typu agregatory spotykają się z krytyką, ponieważ łatwo na nie wpływać i nie odzwierciedlają odpowiednio nastrojów w filmie lub serialu telewizyjnym. Serial, który ma tylko 6/10 ocen, może nadal osiągnąć 100% na przykład na Rotten Tomatoes.
"Uznanie krytyków jest teraz gamifikowane" – powiedział anonimowy przedstawiciel. "Ścieżka dźwiękowa z Rotten Tomatoes to pierwsza rzecz, na którą ludzie patrzą, gdy przedstawiam reżysera. Nieuchronnie wpływa to na podejmowanie decyzji dotyczących zatrudnienia dyrektora. Kiedy zatrudniasz reżysera, wszystko, co masz, to jego dotychczasowa praca i spotkanie".
Czy uważasz, że jest to uczciwe wobec reżyserów?
