Rimac pobił kolejny rekord prędkości. Producent samochodów pobił rekord najszybszego samochodu na świecie... w odwrotnej kolejności, a wszystko to za pomocą supersamochodu, Rimac Nevera.
Jak ogłoszono w komunikacie prasowym, powiedziano nam, że samochód zdołał osiągnąć prędkość 171,34 mil na godzinę podczas jazdy do tyłu i że udało mu się prawie dorównać czasowi 0-100 mil na godzinę wynoszącemu 3,21 sekundy podczas cofania.
Mówiąc o rekordzie, kierowca testowy Rimaca, Goran Drndak, stwierdził: "Podczas samego biegu zdecydowanie trzeba było się do tego przyzwyczaić. Stoisz twarzą do tyłu, obserwując, jak sceneria oddala się od ciebie coraz szybciej, czując, jak twoja szyja jest ciągnięta do przodu w prawie takim samym uczuciu, jakie normalnie miałbyś podczas gwałtownego hamowania. Poruszasz kierownicą tak delikatnie, uważając, aby nie zaburzyć równowagi, obserwując swój kurs i hamując, wskazując lusterko wsteczne, cały czas obserwując prędkość. Pomimo tego, że było to prawie całkowicie nienaturalne w sposobie, w jaki samochód został zaprojektowany, Nevera szybko nagrał kolejną płytę.
Wszystko to dzieje się po tym, jak Rimac i Nevera zdołali pobić ponad 20 rekordów prędkości w ciągu jednego dnia na początku tego roku, a także ustanowić nowy rekord prędkości maksymalnej, kiedy samochód zdołał osiągnąć zawrotną prędkość 256 mil na godzinę.