W maju świat obiegła wiadomość o dyskryminacji pracowników w Riot Games. Dopiero wtedy większość graczy dowiedziała się, że takie problemy istnieją - a także o tym, że obecna forma rozwiązywania wewnętrznych problemów w firmie - metoda prywatnego arbitrażu, stosowana przez większość międzynarodowych korporacji z siedzibami w wielu krajach - nie pasowała żadnej z osób zainteresowanych. To właśnie przeciw temu odbył się w maju marsz, podczas którego pracownicy próbowali zwrócić uwagę na problem dyskryminacji oraz protestować przeciw "bezdusznemu" systemowi jej zaradzania.
W marcu firma próbowała zaradzić problemowi, zatrudniając ekspertkę do spraw różnorodności w miejscu pracy. Jednak oskarżywszy firmę o dyskryminację wobec kobiet, między innymi niższe płace i brak dbałości o zapobieganie seksizmowi, pracownicy Riot Games wnieśli serię oficjalnych pozwów sądowych przeciw pracodawcy. Jeden z nich zakończył się wyrokiem: Riot zostało zmuszone do wypłacenia zadośćuczynienia za dyskryminację płciową.
A jednak w oficjalnym oświadczeniu, firma oświadcza, że przyjrzała się bliżej problemom w miejscu pracy - oraz, że nie dostrzegła w nim żadnych objawów dyskryminacji - przy zarobkach czy przy traktowaniu pracowników. Dodaje też, że ciągłe zaangażowanie w sprawę jest stresujące dla pracowników, także ze względu na nieklarowność całej sytuacji wobec publiki.
Według pracownic z Riot, wyrok oznacza "wielkie zwycięstwo" dla kobiet w branży gier - zapowiada jednak, że będą walczyć dalej i o więcej. A jest o co - budżet firmy jest zasobny, a oczy mediów zwrócone w jej stronę.
W tym miejscu zostaje więc już tylko dyskusja, czy kobiety w Riot faktycznie spotykają się z dyskryminacją, którą firma próbuje teraz zamieść pod dywan - czy jest to chwyt mający na celu forsowanie poprawności politycznej tam, gdzie jej nie trzeba. Riot zostało oficjalnie wezwane do przedstawienia danych na temat wewnętrznych płac. Przyczyn do różnic między płacami nigdy jednak nie brakuje i nie zawsze mają związek z płcią. Jednak stanowisko Riot Games w sprawie od samego początku pozostawia wiele do życzenia.
