Rodri wybiera Barcelonę zamiast Realu Madryt, a kibice nie są zadowoleni mimo podpisania kontraktu z Diomande
Rodri woli przejść do Barcelony, mimo plotek dotyczących Realu Madryt.
Rodri Hernández wybrał FC Barcelonę zamiast Realu Madryt w ostatniej chwili w kwestii swojej przyszłości, co definitywnie oznacza odejście z Manchesteru City przed wygaśnięciem kontraktu w przyszłym roku. Pomimo doniesień, że Real Madryt zdecydował się go zatrudnić, nie udało im się na czas dogadać z Manchesterem City, a Barcelona również dołączyła do wyścigu.
Najwyraźniej trener Barçy Hansi Flick rozmawiał z Rodri, który był zainteresowany dołączeniem do drużyny bardziej odpowiadającej jego stylowi gry, a także ponownym spotkaniem z kilkoma członkami hiszpańskiej reprezentacji, która właśnie zdobyła mistrzostwa świata. Kilka mediów donosi, że Rodri oficjalnie poinformował wszystkie trzy zespoły o swojej decyzji, a teraz Barcelona zacznie pracować nad transferem, który może wzrosnąć do 60 milionów euro.
Wszystko to działo się, gdy Real Madryt ogłaszał transfer Yana Diomande, 19-letniego skrzydłowego, który stał się najdroższym zawodnikiem wszech czasów klubu, z kwotą około 135 milionów euro, zależnie od czynników. Jednak większość kibiców nie jest zadowolona i informuje klub w komentarzach pod każdym postem w mediach społecznościowych, w tym tym nie do końca zsynchronizowanym memem.
Kibice Madrytu byli podekscytowani nowym pomocnikiem, zwłaszcza takim jak Rodri, który teraz wydaje się być przeznaczony do dołączenia do swoich odwiecznych rywali...
