Rozpoczęły się prace produkcyjne ambitnego serialu HBO o Harrym Potterze, do którego zdjęcia rozpoczęły się latem tego roku w Wielkiej Brytanii. Opublikowano pierwsze oficjalne zdjęcie, na którym Dominic McLaughlin wciela się w jedenastoletniego Harry'ego (patrz poniżej), a emocje sięgają już zenitu. Arabella Stanton wciela się w rolę Hermiony, podczas gdy Alastair Stout gra Rona, nowe trio jest oficjalnie na miejscu.
Ponadto John Lithgow wcielił się w rolę Dumbledore'a, Nick Frost wcieli się w gigantyczne buty Hagrida, Paapa Essiedu zagra Snape'a, a Janet McTeer wcieli się w profesor McGonagall. Showrunnerka Francesca Gardiner i reżyser Mark Mylod wydają się być całkowicie podekscytowani, sądząc po oświadczeniach prasowych, które chwalą zarówno scenariusz, jak i obsadę.
Premiera planowana jest na 2027 rok (niektóre źródła podają 2026 rok, ale najnowsze aktualizacje wskazują na 2027 rok), a serial ma trwać co najmniej dekadę, z jednym sezonem na książkę. J.K. Rowling zrecenzowała pierwszy scenariusz (pierwsze dwa odcinki) i napisała na Twitterze, że jest "SO, SO, SO GOOD", co jest uspokajającą wiadomością dla fanów, mimo że jej zaangażowanie nadal wzbudza kontrowersje.
Krótko mówiąc: zapowiada się coś więcej niż tylko nostalgiczna podróż. HBO idzie na całość, a fani książek prawdopodobnie mają na co czekać. Kciuki.
