Gamereactor



  •   Polski

zaloguj się
Gamereactor
recenzje filmów
Scream 7

Scream 7

Ikoniczny Ghostface z gatunku slasherów powraca po raz siódmy, ale czy nadal da się tchnąć nowe życie w serię, czy może straciła impet?

HQ

Pierwszy film Scream z 1996 roku szybko zdobył status kultowy i zmienił coś w gatunku slasherów. Legenda horrorów Wes Craven wyreżyserował pierwsze cztery filmy z serii, ale zmarł w 2015 roku, pozostawiając po sobie znaczne dziedzictwo, które przejęło stery. Reboot serii w postaci piątej części, trafnie nazwanej Krzyk zamiast Krzyku 5, został wydany w 2022 roku. Uwielbiam horror, ale nigdy nie byłem wielkim fanem ani serii filmów, ani slasherów w ogóle, bo nigdy nie wydawały mi się szczególnie ekscytujące. Za mało napięcia, za mało dyskomfortu i zbyt duże poleganie na tanich jump scare'ach. Widziałem reboot, wyreżyserowany przez Matta Bettinelli-Olpina i Tylera Gilletta, w kinie, gdzie nie zrobił na mnie większego wrażenia. Zbyt dużo skupiano się na humorze, który często nie działał. Potem Scream VI, który wyszedł rok później, wyreżyserował ten sam duet i spodobał mi się o wiele bardziej. Humor był lepiej wyważony, niektóre zwroty akcji były naprawdę obiecujące, a film zawierał więcej napięcia niż wcześniej.

HQ

Teraz nadszedł czas, by Ghostface powrócił w Scream 7, a tym razem na reżyserskim stanowisku zasiada Kevin Williamson, co jest dobrym wyborem, biorąc pod uwagę, że Williamson współtworzył wszystkie poprzednie filmy. Wszystko zaczyna się od sceny w Macher House, kultowym domu, w którym rozgrywa się kulminacja pierwszego filmu, a teraz przekształconym w muzeum/centrum doświadczeń, gdzie można zostać na noc i przeżyć Stab. Wszyscy wiedzą, jak zakończy się to wprowadzenie. Sidney Prescott zbudowała nowe życie w nowym mieście, gdzie jest żoną szeryfa miasta, a jej relacje z najstarszą córką Tatum są napięte.

"Cholerne macierzyństwo," jak podsumowuje Sidney po kłótni. Oczywiście nie mija dużo czasu, zanim Ghostface pojawia się i rozpoczyna się polowanie, gdzie mamy do czynienia z tą samą galerią postaci co zwykle, z rozmowami o "zasadach" z filmów Stab i teoriami o tym, kto jest – lub kto jest – zabójcą. Jest szybki, stylowy i momentami całkiem zabawny, ale bardzo rozcieńczony, bo nie ma żadnych niespodzianek. Krzyk od dawna sprawiał wrażenie serii filmowej, którą można podsumować jako "widziałem jeden, widziałem wszystkie", mimo że szósta część próbowała przełamać nowe szlaki, co uznałem za odświeżające, choć opinie różnią się co do jej sukcesu.

To jest reklama:
Scream 7
Tricky, ten chłopak nie ustąpi.

Jeśli jesteś wielkim fanem serii, z pewnością jest tu wiele do polubienia, ale raczej nie zrobi ona zbyt wiele w oczarowaniu osób, które (tak jak ja) nie są do końca przekonane do tego konceptu. Morderstwa są podobne, z kilkoma wyjątkami, a także powtarza się wyświechtane użycie jump scare'ów, by budować atmosferę i dyskomfort. Poza tym fascynujące jest, jak zabójcy stają się niemal niezwyciężeni (nie Michael Myers, ale jednak) zaraz po założeniu masek i peleryny.

Podsumowując, znów jest dość oklepany i łapię się na tym, że wzdycham z rezygnacją w więcej niż jednym miejscu. Nie ma wystarczająco dużo niespodzianek, nic naprawdę się nie wyróżnia, zbyt wiele jest wykorzystywanych ponownie, a aktorstwo można najlepiej opisać jako sztywne. Ale wciąż jest całkiem zabawny, a niektóre sceny są urocze. Więc film pełen trudnych sytuacji. Może, tylko może, czas pozwolić tej masce Ghostface'a odpocząć na chwilę?

05 Gamereactor Polska
5 / 10
overall score
to ocena naszych redaktorów. Jaka jest Twoja? Wynik ogólny jest średnią wyników redakcji każdego kraju

Powiązane teksty

Scream 7 Score

Scream 7

RECENZJA FILMU. Przez Peter Westberg

Ikoniczny Ghostface z gatunku slasherów powraca po raz siódmy, ale czy nadal da się tchnąć nowe życie w serię, czy może straciła impet?

Krzyk: Od najlepszego do najgorszego

Krzyk: Od najlepszego do najgorszego

PUBLICYSTYKA. Przez Kenny Nordgren

Przed nadchodzącą premierą Scream 7 poświęciliśmy temu trochę uwagi i uszeregowaliśmy wszystkie poprzednie filmy z serii Krzyk. Czy zgadzasz się z nami, czy całkowicie się mylimy?



Wczytywanie następnej zawartości