Większość gier Segi, jak to często ma miejsce w przypadku japońskich tytułów, wydawana jest najpierw w Japonii, a dopiero kilka miesięcy później w innych zakątkach świata. Cóż, wygląda na to, że Sega chce skończyć z tą rozbieżnością, wydając swoje produkcje jednocześnie na całym świecie. W swoim najnowszym raporcie (udostępnionym przez NintendoLife) Sega precyzyjnie definiuje to jako jeden z celów "Drogi do 2020".
W raporcie stwierdzają, że wydawanie gier za granicą opóźnia zawsze lokalizacja, ale firma jest przekonana, że może poprawić i przyspieszyć ten proces, w szczególności dzięki pomocy Atlusa i ich wiedzy w tłumaczeniu gier (Atlus został przejęty przez Segę w zeszłym roku).
Fani Yakuzy czy Persony szczególnie ucieszą się z tej wiadomości, ponieważ do tej pory otrzymywaliśmy gry z tych serii z naprawdę olbrzymim opóźnieniem względem Japonii.