Fani serialowego Hannibala od lat czekają na kontynuację. Rok temu odtwórca tytułowej roli, Mads Mikkelsen, oznajmił, że Bryan Fuller szuka dla swojego serialu nowego domu. Czas mijał i w końcu pojawiły się nowe doniesienia w tej sprawie.
Na łamach podcastu Happy Sad Confused aktor ustosunkował się do niedawnej premiery serialu na amerykańskim Netfliksie. Nie wiadomo, czy użył wówczas skrótu myślowego czy w jego słowach kryło się przesłanie dla fanów, ale Mikkelsen jasno określił Netflixa nowym domem Hannibala. Czy zatem platforma przejęła prawa do serialu i będzie szykowała kontynuację? Czas pokaże.