Simon Pegg odrzucił pomysł kontynuacji Shaun of the Dead, wierząc, że pomimo tego, że ludzie mówią, że chcą tego filmu, nie potrzebują go.
W niedawnym wywiadzie dla The Guardian Pegg opowiedział o swoim odejściu od subkultur geekowskich i zauważył, jak chciałby odejść od swoich poprzednich ról filmowych. "Jeśli kiedykolwiek zrobię Instagram Live lub cokolwiek innego" - powiedział. Ludzie zawsze mówią: "Potrzebuję Shaun of the Dead 2 w moim życiu. A ja na to: "Nie, nie potrzebujesz Shaun of the Dead 2! Ostatnią rzeczą, której potrzebujesz, jest Shaun of the Dead 2! Gotowe. Idź dalej!". "
Pegg nadal planuje pracować nad komedią, ale chce to zrobić tylko z Edgarem Wrightem. "Cokolwiek Edgar i ja zrobimy dalej, nie będziemy polegać na tym, co zrobiliśmy wcześniej" - powiedział. "Podoba mi się pomysł wkurzania ludzi. Jest coś zabawnego w podpalaniu wszystkiego. Wszystko, czym ludzie myślą, że jesteśmy, tym nie będziemy. Powinniśmy po prostu zrobić coś, czego nikt się nie spodziewa".
Wciąż jest wielu fanów Shaun of the Dead, ale w pewnym sensie czyni to film nieco bardziej wyjątkowym, wiedząc, że będzie tylko jeden w swoim rodzaju.
