Spójrzmy prawdzie w oczy: można zakochać się w Cyberpunku 2077, ale wszyscy się chyba zgodzimy, że został wydany przedwcześnie. To po prostu nieukończony produkt. Wydaje się, że z takim stwierdzeniem zgadza się samo Sony.
Użytkownicy Reddita donoszą, że Sony zwraca im pieniądze zgodnie ze swoją polityką refundacji za gry, w które nie grano i/lub są zepsute. Cyberpunk 2077 rzeczywiście niestety mieści się w tej kategorii. Cieszymy się, że Sony właściwie potraktowało rozczarowanych graczy.
