Sony podobno zaciąga hamulec bezpieczeństwa: Cały marketing Marathon został wstrzymany
Kolejne turbulencje za kulisami?
Wydaje się, że skandal z plagiatem przelał czarę goryczy, ponieważ doniesienia twierdzą, że Sony zaciąga hamulec awaryjny w Marathon – kłopotliwej i szalenie drogiej strzelance do ekstrakcji od Bungie, która, szczerze mówiąc, nikogo nie interesuje.
Gra znalazła się ostatnio w gorącej wodzie kąpany, gdy szkocka artystka Fern "Antireal" Hook oskarżyła Bungie o wykorzystanie jej projektów – nie tylko jako elementów dekoracyjnych w grze, ale rzekomo jako podstawy dla większości ogólnego języka wizualnego Marathon. Wszystko to bez jej zgody.
Na domiar złego test alfa dla Marathon poszedł podobno bardzo słabo. Większość, która tego wypróbowała, wydaje się zgadzać: gra po prostu nie jest gotowa na premierę. Nawet nie blisko. Pojawiły się również wewnętrzne raporty, z których wynika, że morale w Bungie jest na rekordowo niskim poziomie, a kilku pracowników opisuje miejsce pracy jako toksyczne.
Zgodnie z raportem The Game Post, Sony zdecydowało się anulować wszystkie planowane działania marketingowe dla Marathon. Jeśli to prawda, prawdopodobnie wskazuje to na jedną z dwóch rzeczy: albo opóźnienie, albo całkowite odwołanie.
Co myślisz? Czy Marathon zmierza do kosza, czy bardziej prawdopodobne jest opóźnienie?







