Na początku miesiąca Star Control: Origins zniknęło z rynku, ponieważ oryginalni twórcy serii, Paul Reiche III i Fred Ford, pozwali Stardock Entertainment o naruszenie ustawy DMCA. Deweloperom udało się jednak wycofać pozew, a wniosek został odrzucony. Teraz studio ujawniło, że gra powraca na Steama i GOG-a, a także bardziej szczegółowo opisało całą sytuację.
Stardock opublikowało wykres, który został przygotowany przez Reichego i Forda, aby zilustrować podobieństwa Star Control: Origins do oryginalnych gier. Po rozmowie z Valve i GOG-iem - którzy są świadomi roszczeń - Origins zostało przywrócone do oferty obu sklepów.
"Wierzymy, że gracze, deweloperzy i wszyscy, którzy ufają swobodnej ekspresji artystycznej, mogą dostrzec potencjalną szkodę w stwierdzeniach Reichego i Forda. Ostateczne cele takich roszczeń mogą być katastrofalne dla każdego, kto chce tworzyć gry, dlatego nie akceptujemy takiego stanowiska" - pisze Stardock.
Deweloper dodaje również, że jedyną rzeczą, która może być objęta prawem autorskim, jest muzyka, i że studio pracowało nad ścieżką dźwiękową Origins z oryginalnym kompozytorem. Stardock dziękuje GOG-owi i Valve za ich szybką reakcję, ale wyjaśnia, że pomimo tego sukcesu firma nadal jest zaangażowana w toczący się spór sądowy.
Mieliście okazję zagrać w Star Control: Origins?
