Amandla Stenberg, 25-letnia aktorka, która zaczynała od roli Rue w "Igrzyskach śmierci", szykuje się do debiutu w odległej galaktyce. Akcja The Acolyte rozgrywa się na długo przed wydarzeniami z filmu Gwiezdne wojny: Mroczne widmo, a jej akcja rozgrywa się w mrocznej historii osadzonej w epoce Wysokiej Republiki.
Stenberg jest szefową serii, a ostatnio rozmawiała z magazynem C California o swoich obawach związanych z dołączeniem do serii i o tym, co ma nadzieję Star Wars: The Acolyte będzie w stanie osiągnąć dla fanów.
"Myślę, że to, co staramy się zbadać w naszym programie, to sytuacja, w której instytucja ma pojedynczą koncepcję tego, jak można wykorzystać władzę" – powiedziała. "Staramy się przedstawić wiele różnych perspektyw i odpowiedzi na to pytanie. Chodzi o to, aby w pewnym sensie uhonorować etos Gwiezdnych Wojen i idei związanych z Mocą, a także rzucić im wyzwanie, miejmy nadzieję, że harmonijnie."
Wielu fanów będzie już miało wątpliwości co do pomysłu, że cokolwiek zostanie zmienione w ich cennych Gwiezdnych Wojnach, ale nawet jeśli niektóre z ostatnich seriali nie zawsze trafiały w sedno, nadal znajdzie się publiczność na to, co nadejdzie. W końcu to Gwiezdne Wojny.