Sumo jest jednym z najstarszych sportów, które nadal są uprawiane, datowanym na ponad tysiąc lat wstecz i pozostało prawie bez zmian od czasu, gdy stało się sportem zawodowym w XVII wieku. Chociaż ta sztuka walki miała ostatnio sporo kontrowersji i ma poważny negatywny wpływ na zdrowie zapaśników sumo, jej popularność na arenie międzynarodowej również wzrosła.
Aby wykorzystać rosnące zainteresowanie sumo, Londyn będzie gospodarzem drugiego w historii turnieju sumo poza Japonią. Odbędzie się w Royal Albert Hall, w dniach 15-19 października 2025 roku. Bilety trafią do sprzedaży na początku 2025 roku. Sala zostanie przekształcona w świątynię Sumo, w której weźmie udział ponad 40 elitarnych japońskich maku-uchi rikishi (zapaśników).
Wcześniej w Royal Albert Hall odbył się również turniej sumo w 1991 roku. Był to jedyny raz, kiedy turniej sumo, który zwykle odbywał się sześć razy w roku, odbył się poza Japonią.
Prezes Japońskiego Stowarzyszenia Sumo Hakkaku Rijicho, zwycięzca turnieju w Londynie w 1991 roku, wyjaśnił, że od czasu ograniczenia spowodowanego Covid-19 międzynarodowe zainteresowanie sumo wzrosło jak nigdy dotąd. Najpierw oglądali go w Internecie, a teraz wielu turystów zatrzymuje się na turnieju sumo podczas swoich podróży do Japonii, miejscach, które zazwyczaj są oglądane tylko przez starszych Japończyków.
Od 2,5 proc. do 30 proc. widzów na turniejach sumo to obcokrajowcy, jak podaje agencja EFE. A rozrosła się jeszcze bardziej dzięki japońskiemu serialowi telewizyjnemu Sancturay, który znalazł się w Top 10 nieanglojęzycznych filmów fabularnych. Dzięki temu w 2023 roku po raz pierwszy Japońskie Stowarzyszenie Sumo odnotowało zysk po czterech latach strat.