David Hand to facet, który wyreżyserował oryginalny Snow White and the Seven Dwarfs Disneya z 1930 roku, który jest w zasadzie oparty na 19-wiecznej bajce napisanej przez braci Grimm. Teraz Disney zamierza stworzyć porządną, "przebudzoną" wersję swojego starego klasyka, a wielu miłośników kina (i filmowców, i aktorów) skrytykowało nowy kierunek.
Królewna Śnieżka nie jest już biała, ale południowoamerykańska, a krasnoludy nie są już krasnoludami, ale głównie ludźmi różnych płci i tożsamości płciowych. Teraz syn oryginalnego reżysera, David Hand, skomentował The Telegraph projekt i fakt, że film powinien być może nazwany inaczej, jeśli Królewna Śnieżka nie jest ani biała, ani otoczona siedmioma krasnoludkami. Syn mówi, że Walt Disney i jego zmarły ojciec przewracają się obecnie w grobach.
"To zupełnie inna koncepcja i po prostu całkowicie się z nią nie zgadzam i wiem, że mój tata i Walt również by się z nią nie zgodzili. Nie zgadzam się z tą zupełnie nową koncepcją. To hańba, że Disney próbuje zrobić coś nowego z czymś, co wcześniej było tak wielkim sukcesem ... Ich myśli są teraz tak radykalne. Zmieniają historie, zmieniają proces myślowy bohaterów, wymyślają nowe przebudzone rzeczy, a ja po prostu nie jestem w to zaangażowany. Szczerze mówiąc, uważam to za nieco obraźliwe, co mogli zrobić z niektórymi z tych klasycznych filmów ... Nie ma szacunku dla tego, co zrobił Disney i co zrobił mój tata. Myślę, że Walt i on przewróciliby się w grobach.
