Rosyjska zawodniczka Mirra Andreeva, numer 9 na świecie, została wyeliminowana w ćwierćfinale Brisbane International przez ukraińską zawodniczkę Martę Kostyuk, zajmującą 26. miejsce na świecie. Kostyuk ma imponujący występ w Brisbane, odnosząc dwa kolejne zwycięstwa w pierwszej dziesiątce, po zwycięstwie nad trzecią na świecie Amandą Anisimovą: dociera do swojego pierwszego półfinału od 21 miesięcy, od finału w Stuttgarcie w 2024 roku, gdzie przegrała z Eleną Rybakiną.
W półfinale zmierzy się z Jessicą Pegulą. Jeśli Kostyuk dotrze do finału, może zmierzyć się z Aryną Sabalenką, gdzie numer 1 na świecie obroni pierwsze 500 punktów w roku.
Mecz jednak stał się viralem z innych powodów: komiczna scena, gdy pociąg dwukrotnie zatrącił się w tym samym momencie, gdy Andreeva miała serwować. Oba rogi zagrały z piłką w powietrzu i wydawało się to niewiarygodnie przypadkowe. Drugi sygnał wywołał śmiech i wiwaty całego stadionu, co było zabawnym i lekkim momentem, który rozluźnił napięcie podczas meczu.