Gears of War, Halo, Fable. Wszyscy pojawili się i przekazali nam ważne wiadomości w ramach Xbox Games Showcase, a także wiele innych gier, które trafiły na pierwsze strony gazet. Jednak teraz, gdy kurz opadł po pokazie, fani drapią się po głowie, zastanawiając się, gdzie podziały się takie tytuły jak Arkane's Blade i The Elder Scrolls VI.
W rozmowie z Variety, dyrektor ds. treści Xboxa, Matt Booty, wyjaśnił, że nie wszystko może znaleźć się w jednym serialu. "To wielki pokaz, nie mogę wszystkiego zmieścić. To wielki pokaz, a w tym roku pojawią się inne momenty," powiedział, potwierdzając, że "zawsze jest potencjał", by dowiedzieć się więcej o grach, których nie widzieliśmy.
Wyobrażamy sobie, że to dotyczy znacznie bardziej Blade'a niż The Elder Scrolls VI. Minęło właśnie osiem lat od daty ogłoszenia gry, a od tamtej pory widzieliśmy ledwie więcej niż ten filmowy zwiastun. Niewielu z nas spodziewało się, że gra pojawi się ponownie, ale Booty odpowiedział na pytanie, gdzie się znajduje.
"Powiedziałbym, że jednym z trudniejszych elementów równowagi dla kogoś w takiej pracy jak moja jest to, że chcesz pokazać światu wszystkie fajne rzeczy, nad którymi pracujesz, i chcę ich szybko podekscytować, ale wiemy też, że chcemy poczekać na odpowiedni moment. Kiedy zdecydujesz się to pokazać, chcesz, żeby to było najlepsze, co potrafisz... Mogę powiedzieć, że po wizycie w Bethesdzie, siedzeniu z Toddem i obejrzeniu Elder Scrolls w grze, wygląda to niesamowicie i idzie dobrze. I na pewno to ogłosimy i naprawdę ujawnimy w odpowiednim momencie."
Nic konkretnego, ale wiemy, że branża gier czasem tak właśnie wygląda. Gra zostaje ogłoszona, a potem czekamy latami, by zobaczyć coś więcej, bo studio nie chce zbyt długo podciągać szumu medialnego. Jeśli GTA VI wyjdzie w tym roku, wkrótce pojawi się nowa, najbardziej wyczekiwana gra, i dla wielu osób zrozumiałe, że nastąpi to już The Elder Scrolls VI.
