Jeśli korzystasz z internetu, to oczywiście wiesz, że czasami ludzie wymyślają zupełnie dziwaczne opinie i ślepo ich bronią za wszelką cenę.
Jednak najwyraźniej nie dotyczy to tylko "zwykłych ludzi", nawet najwyżsi rangą menedżerowie na świecie zachowują się dokładnie w ten sam sposób. Na Reddicie poinformowano, że dyrektor generalny Nintendo of America, Doug Bowser, wdał się w bójkę na LinkedIn, gdzie szef Crestview Strategy Chad Rogers napisał o etykiecie samolotowej i w agresywnym poście wyjaśnił (z obrazem AI), że nikt za nim nie może dotknąć jego miejsca, na przykład gdy mają wstać.
Najwyraźniej jest to coś, co zaangażowało szefa Nintendo, który kontratakował:
"Raczej arogancki i uprawniony komentarz. Niektóre osoby mogą mieć trudności z przeniesieniem się na swoje miejsce (ograniczenia fizyczne, wąskość miejsc siedzących itp.). To powiedziawszy, jeśli pasażer będzie musiał podeprzeć się wsiadając/wysiadając z siedzenia, powinien być tak delikatny, jak to tylko możliwe.
PS. Gdzie w dokumentach zakupu biletu są zadeklarowane "prawa" do oparcia fotela lub inne "zasady", o których mówisz?
To wyraźnie rozzłościło Chada Rogersa i napisał kilka toksycznych postów, w tym jeden o tym, że Bowser nie został zaproszony do komentowania w wątku. Bowser odpowiedział:
"Maniery różnią się od praw. Widzę jednak, że arogancja jest nadal powszechna. Miłego dnia".
Historia była kontynuowana, gdy Rogers usunął komentarze Bowsera, a następnie udawał, że nie wie, kto to był, gdy ktoś wspomniał o Bowserze. Jednak internet nigdy nie zapomina i możesz to wszystko zobaczyć na Reddicie - podczas gdy teraz dowiedzieliśmy się, że najwyżsi rangą menedżerowie są tak samo skłonni do bycia internetowymi trollami, a ich sekcje komentarzy są takie same jak nasze (i złota gwiazdka dla Bowsera za profesjonalne zachowanie).
