Kiedy Toni Kroos ogłosił przejście na emeryturę zaraz po zdobyciu tytułu Ligi Mistrzów w 2024 roku z Realem Madryt, hiszpański zespół został z w środku pola, która od tego czasu szkodzi drużynie. W związku z tym, że Luka Modrić również zbliża się do emerytury (w przyszłym roku skończy 40 lat), Real Madryt pilnie potrzebuje wzmocnienia na tej pozycji. I być może go znaleźli.
Wiele mówi się o dwóch najbardziej prawdopodobnych transferach Realu Madryt w przyszłym sezonie: Alphosno Daviesie, a zwłaszcza o Trentu Alexandrze-Arnoldzie. Jest jednak ktoś jeszcze, kto pojawia się na radarze Florentino Péreza i, według hiszpańskiego serwisu As, zabiega o niego Real Madryt i może być jednym z głównych priorytetów na następnym letnim rynku transferowym: Martín Zubimendi.
Zubimendi, który w lutym skończy 26 lat, całą swoją elitarną karierę grał w baskijskim klubie Real Sociedad i ma kontrakt do 2027 roku. Jednak kilka klubów wykazało zainteresowanie nim, szczególnie z Anglii: Manchester City i Liverpool uważnie go obserwowały, ale wcześniej odrzucił wszystkie oferty. Według TBR Football, Zubimendi nie chce przeprowadzać się do Anglii i woli pozostać w Hiszpanii.
FC Barcelona zdecydowała się na ten ruch wiele lat temu, ale ze względu na sytuację finansową klubu wydaje się to mało prawdopodobne. Dlatego Real Madryt może być najbardziej logiczną opcją, jeśli Zubimendi zdecyduje się zmienić klub, ale pozostać w Hiszpanii.
Według As, Zubimendi nie tylko pasuje na pozycję na boisku, którą Real Madryt musi obsadzić, ale jest jeszcze jeden czynnik, który sprawia, że jest ulubieńcem klubu: jest Hiszpanem, a klub podobno stara się zwiększyć liczbę hiszpańskich zawodników, szczególnie tych, którzy mają niekwestionowane miejsce w kadrze narodowej. Po kontuzji Rodriego, Zubimendi jest jego najczęstszym zmiennikiem.