The Fantastic Four: First Steps będzie jednym z najkrótszych filmów MCU do tej pory
W erze przepełnionych epopejami o superbohaterach reżyser Matt Shakman dąży do bardziej zwartej i dynamicznej przygody.
Dobra wiadomość, jeśli, tak jak twoja, jesteś zmęczony wszystkimi niepotrzebnie długimi filmami, które Hollywood wypuszcza w ostatnich latach. The Fantastic Four: First Steps jest oficjalnie potwierdzona, że jest to jedna z najkrótszych produkcji MCU do tej pory, trwająca niecałe 116 minut.
Prawdziwy powiew świeżego powietrza, miejmy nadzieję, że prowadzący do lepszego tempa, ciaśniejszego i przyjemniejszego doświadczenia, które faktycznie szanuje Twój czas. W wywiadzie dla Variety reżyser filmu, Matt Shakman, wyjaśnił to w ten sposób:
"Było wiele rzeczy, które ostatecznie trafiły na podłogę krojowni. Kiedy budowaliśmy świat retro-przyszłości z lat 60., wprowadzając wszystkich tych złoczyńców, wprowadzając tych czterech głównych bohaterów jako grupę, a także indywidualnie, wprowadzając ideę dziecka – w tym filmie było wiele rzeczy do zrównoważenia i niektóre rzeczy musiały ostatecznie pójść w kierunku ukształtowania filmu pod jego ostateczną wersję.
Krótko mówiąc, Shakman celowo zdecydował się na bardziej nowoczesny styl opowiadania historii, odcinając tak dużo zbędnych rzeczy, jak to tylko możliwe. Z pewnością ucieszą się również właściciele teatrów, którzy teoretycznie mogą zmieścić się w większej liczbie seansów dziennie. Więc jeśli planujesz sprawdzić First Steps, możesz mieć ochotę na szybką jazdę i szczerze mówiąc, wcale nie brzmi to źle, prawda?
Czy jesteś podekscytowany nowym rebootem Fantastycznej Czwórki?






